To pasja zapoczątkowała historię naszej rodzinnej firmy: Salonu Optycznego i Przychodni Okulistycznej Optimed® 

Już w 1945 roku Marian Borchardt optyk i wynalazca otworzył własną pracownię optyczną. Chociaż urodził się dopiero w 1917r, był typowym człowiekiem renesansu w pełnym znaczeniu tego słowa. 

Z kreatywnością i entuzjazmem nadawał nowe tchnienia wszystkiemu czemu się oddawał, a jego wszechstronność zaskakiwała inwencją wszystkich, którzy mieli zaszczyt przyglądać się jego poczynaniom.

Był pasjonatem i podróżnikiem. Podczas wypraw sięgających nawet w głąb czarnego lądu z fascynacją obserwował dziedzictwo kultury wielu narodów i z niewiarygodną pomysłowością dokonywał analizy napotykanych zjawisk i rozwiązań, potem syntezy najbardziej fascynujących wątków. Następnie dodawał do tego własną interpretację i ulepszenia (cierpliwie czasem po kilkanaście egzemplarzy, każdy z kolejną poprawką) w wyniku czego niemal bez przerwy powstawały nowe instrumenty muzyczne, przyrządy i technologie, będące kwintesencją wszystkiego co mieściło się w tym bogatym umyśle. Aparatury i sprzętu wytworzonego przez tego wyjątkowego erudytę, nie powstydził by się sam Leonardo da Vinci.

Jednym z jego koników stało się oko ludzkie i złożoność procesu widzenia. Był autorem i współautorem wielu prac badawczych, artykułów i wynalazków i patentów w dziedzinie okulistyki, optyki i medycyny. Nie był przywiązany do własnego udziału, czerpał radość z służenia ludzkości, a jednak kilka z jego wytworów opatentowano. Z troską pochylał się nad każdym potrzebującym i z zacięciem szukał wciąż nowych rozwiązań na zgłaszane problemy.

Efektem tych przemyśleń było między innymi rozpoczęcie wytwarzania pierwszych (w Polsce) plastikowych soczewek okularowych. 

A kilka lat później również kontaktowych. W latach 50-60 był ich jedynym producentem. Wynalazł także montowane w okularach podpórki dla osób z opadającą powieką, mikropryzmaty korygujące zeza i szczegółowo opracował technologię ich wytwarzania, która funkcjonuje po dzień dzisiejszy. Był doradcą ds. norm przemysłowych w optyce, a od 1960r aż do śmierci współpracownikiem w Klinice Okulistyki Akademii Medycznej w Łodzi na stanowisku mistrza. 

 Z jednakowym zaangażowaniem prowadził badania, eksperymenty jak i wysiewał lizaki dla własnych wnucząt, oraz skupiającej się wokół niego gromadki innych dzieci. 

Jego pracy od zarania przyglądał się syn i dwie córki. Córka Maria aktywnie uczestniczyła w procesie tworzenia i została współautorem jednego z ostatnich patentów. Po ukończeniu Politechniki Łódzkiej i uzyskaniu tytułu inżyniera, podjęła tradycję rodzinną.

Wkrótce do współpracy dołączył jej mąż, również inżynier Piotr Michałowski. Początkowo z fascynacją przyglądał się pracy teścia, jednak szybko jego technologiczny umysł i inżynierska precyzja podpowiadały nowe rozwiązania.

W 1989 roku małżonkowie otworzyli mieszczącą się we własnym mieszkaniu niewielką działalność. Inżynier Piotr Michałowski samodzielnie skonstruował potrzebne maszyny i oprzyrządowanie. Wychodząc naprzeciw potrzebom osób, które przeszły zabieg usunięcia zaćmy (wówczas nie wszczepiano jeszcze w Łodzi sztucznych soczewek) produkowali bardzo lekkie soczewki okularowe z PMMA, w zakresie przekraczającym +20,0 dpt, oraz montowali je w dobranych oprawach. Oferta obejmowała także produkcję pryzmatów do ćwiczeń, soczewki Colomberga, napędy do witrektomów. 

W 1991 roku, zgodnie ze znakiem epoki, wynajęto schron przeciwlotniczy przy ul. Organizacji "WiN" 37, gdzie przeniesiono produkcję i urządzono mały salonik doboru opraw oraz gabinet okulistyczny.

W zakresie badania wzroku i aplikacji soczewek kontaktowych oraz leczenia chorób oczu podjęta została, zaszczytna współpraca z wybitnymi specjalistami, w większości z Kliniki Chorób Oczu Akademii Medycznej w Łodzi: Jerzym Nawrockim, Adamem Rojkiem, Elżbietą Szusterowską-Martin, Wojciechem Omuleckim, Dorotą Koch, Dorotą Pałengą-Pydyn, Zbigniewem Pikulskim, Joanną Goetz, Olimpią Nowakowską Iwoną Laudańską-Olszewską, Aleksandrą Synder, Joanną Sempińską, Beatą Lenczewską, Urszulą Bartos, Ewą Chrul, Elżbietą Toczyską-Rozendryt, , Beatą Latecką-Krajewską, Agatą Wesołek -Czernik, którym za wspólne lata pracy oraz serdecznych relacji gorąco dziękujemy w imieniu naszym jak i naszych klientów.

Jako jeden z pierwszych salonów w Łodzi zajmowaliśmy się doborem i aplikacją soczewek kontaktowych. Miękkich, twardych, a nawet kolorowych, czy wreszcie kosmetycznych.

Przez kilka lat produkowaliśmy tonometry Schiötza własnej konstrukcji, a prze kilkanaście prowadziliśmy jednocześnie naprawy i legalizację pozostałych.

W 1994 roku przenieśliśmy działalność na parter sąsiedniego budynku, tym samym rozszerzając działalność o (badanie pola widzenia, ćwiczenia ortoptyczne i pleoptyczne) zakres usług medycznych, a także znacznie powiększony asortyment opraw okularowych.

W roku 1996 po zjeździe założycielskim Krajowej Izby Optycznej w Zakopanem umocniona została współpraca z czołowymi producentami soczewek okularowych: Hoya, Essilor, Rodenstock, Jeleniogórskie Zakłady Optyczne, Sola, Zeiss. Od 1997 roku aplikowane są ponadto soczewki kontaktowe miesięczne, a importowane folie obturacyjne do leczenia niedowidzenia. Od wejścia w życie reformy służby zdrowia w 1999 roku rozpoczęliśmy współpracę z Kasami Chorych, a także zarejestrowaliśmy Poradnię Okulistyczną OPTIMED®, której pierwszym kierownikiem był profesor Wojciech Omulecki.

 

PATENTY

Maria Michałowska jest współautorką patentu nr 67986 "Osłona hełmu nurka" oraz nr 22029 "Soczewka do korygowania wad wzroku, szczególnie zeza"

Marian Borchardt (tata Marii) był autorem patenu "Soczewka mikropryzmatyczna" oraz współautorem patentu nr 61392 "Układ połączeń do pozaustrojowej perfuzji wątroby".

 

Zastrzeżenie nazwy i znaku graficznego

Firma jest właścicielem nazwy zastrzeżonej w Urzędzie Patentowym pod nr 95813 oraz znaku graficznego zarejestrowanego pod nr 95812.